Wymieniłam zamek w drzwiach i nie żałuję
Ten dzień zaczął się od tego, że Jadwiga znów otworzyła drzwi swoim kluczem. Nawet nie zapukała. Po prostu usłyszałam szczęk w zamku, a potem jej głos w przedpokoju:
Mass Effect
Podpisała po ośmiu latach
W głowie wciąż miałem matkę, która po operacji leżała sama w domu. Na zegarze w kancelarii dochodziła siedemnasta, a ja już trzeci raz tego dnia zerkałem na kartonowe
Mass Effect
Zamknęła wszystko, zanim on zdążył zamówić szampana
Tego dnia w poznańskim sądzie miałem nocną zmianę. A raczej popołudniowo-wieczorną, bo bramki od ósmej rano do zamknięcia budynku. Zmęczony byłem jak diabli — od dwóch tygodni ciągnąłem
Mass Effect